Proces karny – Sprawa karna

Sprawą karną jest de facto proces karny, którego nadrzędnym celem jest rozstrzygnięcie kwestii odpowiedzialności karnej oskarżonego. Sprawa karna określana jest w tym opracowaniu jako proces karny, a konkretnie jako rozprawa sądowa. Natomiast postępowanie karne jest pojęciem zdecydowanie szerszym, gdyż obejmuje również postępowanie przygotowawcze oraz postępowanie wykonawcze.

W procesie karnym oskarżony ma prawo do milczenia. Niezwykle ważną gwarancją procesową jest to, że prawo do milczenia tj. odmowa składania wyjaśnień oraz odmowa udzielania odpowiedzi na poszczególne pytania nie może wywoływać jakiejkolwiek ujemnej oceny zachowania oskarżonego, nie może mieć również żadnego wpływu na wymiar kary.

Moja rada: na etapie postępowania przygotowawczego, podczas pierwszego przesłuchania zazwyczaj radzę do korzystania z prawa do odmowy składania wyjaśnień oraz odmowy udzielania odpowiedzi na poszczególne pytania. Rozsądniej jest skorzystać z prawa do składania wyjaśnień, niż wymyślać na gorąco historyjki, które zazwyczaj brzmią niewiarygodnie, a podejrzanemu nie dają wiarygodnego alibi.

Pamiętaj, prawo do odmowy składania wyjaśnień jest to uprawnienie podejrzanego/oskarżonego z którego możesz korzystać bez jakichkolwiek ujemnych konsekwencji procesowych. W ten sposób zyskasz czas potrzebny na analizę swojej sytuacji procesowej, a także na ustalenie i przemyślenie sensownej linii obrony.

Czasami dochodzi do takiej sytuacji, że w postępowaniu przygotowawczym oskarżony przyznaje się do zarzucanego mu czynu, a następnie w postępowaniu sądowym zmienia złożone wcześniej wyjaśnienia. Co do zasady zmiana wyjaśnień jest dopuszczalna i wynika wprost z prawa oskarżonego do obrony, jednakże pamiętać należy o tym, że jeśli oskarżony nie potrafi w sposób przekonujący wytłumaczyć przyczyny zmiany wcześniejszych wyjaśnień, wówczas sąd podda ocenie oba te dowody (wyjaśnienia) i dokona szczegółowej ich analizy z uwzględnieniem wszystkich okoliczności.

Moja rada: jeśli zamierzasz zmienić złożone wcześniej wyjaśnienia powinieneś zwrócić się o poradę do adwokata, żeby dokonać właściwej analizy i oceny sytuacji, a także podać racjonalne i w miarę wiarygodne powody zmiany złożonych wcześniej wyjaśnień.

Moja rada: jak już o tym wspominałem przed składaniem wyjaśnień w postępowaniu przygotowawczym zawsze radzę, do korzystania z prawa do milczenia po to, żeby nie śpieszyć się z przedstawianiem swojej wersji zdarzeń albo swojego stanowiska w sprawie. Należy mieć na uwadze to, że co się miało stać to się już stało (zaszło pewne zdarzenie) i jakikolwiek pośpiech tego nie zmieni. Trzeba również mieć świadomość tego, że wyjaśnienia składane przed organami procesowymi są nie tylko środkiem obrony, ale są też środkiem dowodowym, który może mieć zasadniczy i decydujący wpływ na wynik postępowania karnego.

Jedną z najważniejszych konstytucyjnych zasad procesowych określających sytuację procesową oskarżonego jest zasada domniemania niewinności. Art. 42 ust. 3 Konstytucji RP stanowi, że nikt nie może być uznany za winnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Zasada ta powtórzona została również w art. 5 § 1 Kodeksu postępowania karnego. Zatem jeśli ustawodawca zakazuje domniemania winy, to ciężar dowodu, że oskarżony popełnił zarzucany mu czyn zabroniony spoczywa w procesie karnym na oskarżycielu. Pamiętać należy o tym, że obalenie domniemania niewinności nastąpić może nie tylko w drodze prawomocnego orzeczenia sądu, ale również na podstawie orzeczenia organu orzekającego w trybie dyscyplinarnym.

Moja rada: przed składaniem wyjaśnień, należy przeanalizować i zastanowić się jakimi dowodami dysponuje (może dysponować) oskarżyciel i czy w konkretnej sytuacji będzie korzystne dla oskarżonego jego aktywny udział w postępowaniu oraz przyjęcie określonej linii obrony cz też konsekwentne korzystanie z prawa do odmowy wyjaśnień. Jak już o tym pisałem zazwyczaj doradzam klientom, aby korzystali z prawa do do odmowy składania wyjaśnień zwłaszcza w początkowej fazie postępowania przygotowawczego. Jednak nie można nie zauważyć, że nieraz dochodzi do takiego układu procesowego, że składanie wyjaśnień przed oskarżycielem stwarza oskarżonemu potencjalną możliwość na skorzystanie z możliwości jakie daje przepis art. 335 kpk. Czy taki układ byłby dla oskarżonego korzystny zależy od całokształtu okoliczności danej sprawy

Konsekwencją domniemania niewinności jest przepis art. 74 § 1 kpk w myśl którego oskarżony nie ma obowiązku dowodzenia swojej niewinności, ani obowiązku dostarczania dowodów na swoją niekorzyść. Brak po stronie oskarżonego obowiązku dowodzenia swojej niewinności wynika stąd, że art. 5 § 1 kpk nakazuje domniemywać niewinności oskarżonego. Skoro zatem kodeks nakazuje domniemywać niewinności oskarżonego, to nie wolno wymagać od niego, żeby tej niewinności dowiódł. Taki obowiązek -dowodzenia winy- obciąża tylko oskarżyciela, natomiast oskarżony nie ma obowiązku dowodzenia swojej niewinności. Z brakiem obowiązku dostarczania dowodów na swoją niekorzyść wiąże się tzw. obrona bierna oskarżonego. Oskarżony nie ma obowiązku dostarczania dowodu w postaci próby głosu, bądź próby pisma. Organ procesowy nie może go to tego zmusić. Prawo oskarżonego do powstrzymania się od aktywnego udziału w postępowaniu dowodowym nie zwalnia go od obowiązku poddania się pewnym czynnościom określonym w art. 74 § 2 kpk. W razie braku zgody, a nawet oporu oskarżonego dopuszczalne jest zastosowanie przymusu koniecznego dla wyegzekwowania tych obowiązków.

Zdaję sprawę z tego, że kwestie, które tutaj poruszam są proste i oczywiste dla prawników. Natomiast w sytuacji kiedy w „tryby postępowania karnego dostanie się” osoba, która dotąd nie miała do czynienia z postępowaniem karnym, wówczas osoba taka może czuć się zagubiona, tym bardziej, że sam fakt przesłuchania i składania wyjaśnień bądź zeznań są stresujące i z oczywistych przyczyn wywołują dyskomfort dla osoby przesłuchiwanej.

Moja rada: po zatrzymaniu należy domagać się kontaktu i bezpośredniej rozmowy z adwokatem. Ważne jest, żeby takiego kontaktu i rozmowy z adwokatem żądać przed składaniem wyjaśnień.

Jedną z najważniejszych konstytucyjnych zasad postępowania karnego jest zasada prawa do obrony. Zasada prawa do obrony dotyczy oskarżonego i podejrzanego. Nie odnosi się ta zasada do osoby podejrzanej. Zwrócił na to uwagę również Sąd Najwyższy w uchwale z 26 kwietnia 2007r. I KZP 4/07. „Proponowane rozwiązanie jedynie w zakresie pouczenia o treści art. 183 § 1 kpk ma znaczenie dla omawianego problemu. W wypadku świadka, którego organ ścigania nie wiąże z czynem będącym przedmiotem postępowania, pouczenie takie – choć zastosowanie się do niego może się wiązać z niekorzystnymi dla świadka konsekwencjami – można uznać właśnie za konieczny kompromis ustawodawcy. Inaczej w wypadku świadka, którego organ ścigania – na podstawie dowodów określonych w art. 313 § 1 kpk – podejrzewa o popełnienie przestępstwa będącego przedmiotem postępowania w tej sprawie. Pouczenie go o treści art. 183 § 1 kpk, w miejsce pouczenia o przysługującym mu uprawnieniu do odmowy składania wyjaśnień, oznaczałoby w praktyce uzyskanie przez organ ścigania informacji wynikających z odmowy udzielenia odpowiedzi w sposób jawnie sprzeczny z regułami procesu. Utrzymywanie zaś, że uprawnienie określone w art. 183 § 1 kpk stwarza w takim wypadku szansę realizacji prawa do obrony i zasady nemo tenetur, byłoby przejawem hipokryzji i lekceważenia instytucji procesowych.”

Zasada prawa do obrony w praktyce może być również skierowanym do organów procesowych zakazem stawiania podejrzanego w sytuacji w której zmusza się go do przedstawiania tym organom wbrew art. 74 kpk dowodów swojej winy. Jeżeli w toku czynności procesowych i w świetle zebranych dowodów zachodzi dostateczne podejrzenie, że dana osoba popełniła czyn będący przedmiotem przestępstwa, to wówczas takiej osoby organy ścigania nie mogą przesłuchać w charakterze świadka, choćby była ona pouczona o treści art. 183 § 1 kpk. Jedyną kwestią, która jest niezwykle trudna do udowodnienia jest wykazanie, że organ procesowy zwlekał z wydaniem postanowienia o przedstawieniu zarzutów art. 313 § 1 kpk, po to tylko, żeby podejrzanego przesłuchać w charakterze świadka i w ten sposób „zmusić” go do przedstawienia dowodów swojej winy. Przepis art. 313 § 1 kpk dotyczy instytucji przedstawiania zarzutów i jest granicą, po przekroczeniu której następuje przejście śledztwa lub dochodzenia z fazy in rem w fazę in personam. Sąd Najwyższy wielokrotnie podkreślał, że jeśli dane zebrane w toku postępowania przygotowawczego zawierają dostateczne podstawy do przedstawienia zarzutów określonej osobie, wówczas niedopuszczalne jest przesłuchanie jej w charakterze świadka. Moja rada: z powodów, o których pisałem powyżej zachęcam do tego, żeby przed składaniem wyjaśnień zwrócić się o poradę do adwokata.

Korzystając z prawa do obrony oskarżony, który decyduje się na składanie wyjaśnień nie musi mówić prawdy. Jednakże pamiętać należy, że prawo do obrony nie zapewnia ochrony prawnej oskarżonemu tak daleko, żeby ten mógł podczas składania wyjaśnień w swojej sprawie oskarżać bezpodstawnie inne osoby. W uchwale z dnia 11.01.2006r. I KZP 49/05 Sąd Najwyższy stwierdził, że: „Oskarżony, który składając wyjaśnienia w związku
z toczącym się przeciwko niemu postępowaniem karnym, fałszywie pomawia inną osobę o współudział w tym przestępstwie w celu ukrycia tożsamości rzeczywistych współuczestników tego przestępstwa, a nie w celu własnej obrony, wykracza poza granice przysługującego mu prawa do obrony i może ponieść odpowiedzialność karną z art. 234 kk.”

Jeżeli podczas procesu dojdzie do takiej sytuacji, że sąd na podstawie art. 411 § 1 kpk odroczy wydanie wyroku na czas nie przekraczający 7 dni, wówczas strona procesu nie może przed publikacją takiego wyroku wystąpić z wnioskiem o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku. Wniosek o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku złożony przez stronę przed jego ogłoszeniem spowoduje wydanie na podstawie art. 429 § 1 kpk przez prezesa sądu zarządzenia o odmowie przyjęcia takiego wniosku.

Moja rada: w takiej sytuacji nie ma co skarżyć takiego zarządzenia zażaleniem. Należy poczekać na ogłoszenie wyroku, a dopiero później ewentualnie składać wniosek o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku.

W sytuacji gdy podczas rozprawy głównej sąd nie przyjmie wniosku pokrzywdzonego dotyczącego obowiązku naprawienia szkody na podstawie art. 46 § 1 kk z powodu przekroczenia terminu, o którym stanowi art. 49a kpk, wówczas sąd nie wydaje postanowienia ani też zarządzenia, a jedynie informuje o tym fakcie pokrzywdzonego.

Moja rada: w takiej sytuacji pokrzywdzony powinien poczekać do zakończenia procesu karnego i dopiero kiedy ewentualny wyrok skazujący sądu karnego uprawomocni się wytoczyć powództwo cywilne przeciwko oskarżonemu. Postępowanie dowodowe w procesie cywilnym będzie w takiej sytuacji ułatwione, gdyż na podstawie art. 11 kpc ustalenia sądu karnego co do popełnienia przestępstwa wiążą również sąd cywilny.

W postępowaniu przygotowawczym oskarżony poddawany jest nieraz różnego rodzaju naciskom.

Moja rada: przed pierwszym przesłuchaniem zalecam wzmożoną czujność i ostrożność. Przesłuchujący w stosunku do osoby przesłuchiwanej często posługują się metodą „dobrego i złego policjanta”. Trzeba naprawdę chłodno oceniać sytuację, żeby nie dać się wciągnąć w taką wyrafinowaną grę. Efekty takiego „rozpracowania” osoby przesłuchiwanej mogą okazać się znamienne w skutkach zwłaszcza, że w przeciwieństwie prawa jakie jest w Stanach Zjednoczonych Ameryki w Polsce nie obowiązuje teoria owoców zatrutego drzewa, która ogólnie rzecz ujmując sprowadza się do tego, że jeśli dowód przestępstwa zostanie zdobyty nielegalną metodą polegającą na przykład na zastawieniu wobec podejrzanego pułapki polegającej na grze w „dobrego i złego policjanta” niestety taki dowód zostanie uznany przez sąd za ważny.

NOTA PRAWNA
Powyższe zagadnienia opracowane zostały jedynie na potrzeby informacji o mojej działalności zawodowej, a poruszane w nich kwestie stanowią wyłącznie informację o usługach prawnych jakie świadczę w ramach Kancelarii Adwokackiej. Zagadnienia te nie mają charakteru opinii prawnej, ani też nie zawierają analizy prawnej dotyczącej skutków prawnych zdarzeń tam przedstawionych. Powyższe zagadnienia w żadnym wypadku nie są poradą prawną, gdyż mają charakter wyłącznie informacyjny o mojej działalności zawodowej i przekazywane są na stronie internetowej zgodnie z przepisami Kodeksu Etyki Adwokackiej.

Powrót do góry